Można zrozumieć nieświadomego inwestora indywidualnego, który ma obiekcje co do stosowania grubszej izolacji na budynku jednorodzinnym. Szokujące jest jednak to, że w dobie zagrożenia niedoborem energii jest ona marnotrawiona jedynie przez to, że instalacje przemysłowe są niewystarczająco zaizolowane. Jeszcze bardziej szokujące jest to, że firmy tracą na tym miliony euro rocznie.

Podczas gdy coraz więcej mówi się o wzroście kosztów i możliwych brakach w dostępie do energii przedsiębiorstwa w małym stopniu są zainteresowane potencjalnymi oszczędnościami jakie mogą przynieść ich instalacje techniczne. Wydaje się jednak, że ten stan rzeczy nie utrzyma się długo. Presja kosztowa oraz środowiskowa będzie prowadziła do szukania rozwiązań, które skutecznie zmniejszą straty wynikające z nieprawidłowej izolacji gorących instalacji. Nie jest to jednak proste.

Odpowiednia Izolacja instalacji technicznych, takich jak gorące rury, kotły i zbiorniki, stanowi ogromny potencjał do oszczędności energii i emisji CO2. Wymagania dotyczące izolacji budynków są określone odpowiednimi zapisami w prawie. O ile już wkrótce normą będzie więcej niż 300 mm izolacji na poddaszu nowego budynku, w przemyśle, gdzie różnica temperatur pomiędzy wnętrzem instalacji a otoczeniem może przekroczyć 600 °C, taka izolacja jest niewystarczająca. Co ciekawe, do dziś, nie zostały przewidziane prawie żadne wymagania dotyczące efektywności energetycznej dla przemysłu. Sądzi się, że przemysł wiedząc ile traci, sam podejmie decyzję co do wielkości izolacji. W praktyce, instalacje techniczne są izolowane jedynie po to by uniknąć poparzeń wśród pracowników. Powszechnie stosuje się izolacje minimalnej grubości. Czasem jedynie 30 mm. Pamiętając, że sektor przemysłu zużywa ok. ¼ energii to straty wynikające z niewystarczającej izolacji są olbrzymie. Oznacza to także, że co roku ogromne sumy ulatniają się przedsiębiorstwom przez nie izolowane gorące elementy instalacji.

Tymczasem inwestycja w izolacje instalacji może być bardzo zyskowna. Szacuje się, że dzięki zastosowaniu odpowiedniej izolacji roczny zwrot z tej inwestycji może osiągnąć setki procent.

Pewna bierność i bezwładność sprawia, że zaprzepaszczane są korzyści ekonomiczne i środowiskowe. Ale, podobnie jak sektor budowlany musiał zmienić swoje nawyki i przeprojektować sposób budowy budynków, także przemysł będzie zmuszony do poszukiwania nowych sposobów oszczędzania energii i emisji. Niestety, w większości przypadków oznacza to przebudowę instalacji. Dziś standardowe konstrukcje nie pozostawiają wystarczająco dużo miejsca na prawidłową izolację instalacji. Są one często umieszczone zbyt blisko innych elementów instalacji lub elementów konstrukcyjnych. Konieczne jest zrównoważone projektowanie, uwzględniające różnice temperatur oraz grubość izolacji.

Przy odrobinie dobrej woli dobrze zaizolowana instalacja pozwoli na oszczędności kosztów operacyjnych, nie będzie marnowała energii, a co za tym idzie zmniejszy negatywny wpływ na środowisko naturalne.

Potencjał oszczędności:

  • Izolując zaledwie 5-10% najmniej efektywnych energetycznie rafinerii na terenie UE, można zaoszczędzić rocznie na kosztach energii 3,5 mld euro i zredukować emisję CO2 o 20 mln ton. Oznacza to także zmniejszenie zapotrzebowania na energię.
  • Te olbrzymie oszczędności odpowiadają zużyciu energii i emisji ponad 2 mln europejskich gospodarstw domowych
  • Inwestycja o wartości 500 mln euro zwróciłaby się w czasie krótszym niż 2 miesiące

Warto więc już dziś zastanowić się, jak zoptymalizować wydatkowanie energii w zakładach przemysłowych i jakie re­alne oszczędności przyniesie ulepszona i odpowiednio utrzymana izolacja.

 

Strategie ZR/CSR

Raportowanie

"zielona" Komunikacja

Strategiczne doradztwo

Audyty

Szkolenia

 
 
 
 

Joomla Templates by Joomla51.com